"Czerwień rubinu" Kerstin Gier | recenzja
O Trylogii Czasu słyszałam bardzo wiele i były to same pozytywne opinie. Musiałam na własnej skórze przekonać się, czy jest naprawdę tak niesamowita jak wszyscy ja opisują. Zapraszam na recenzję!
W domu Gwendolyn najważniejszą osobą zawsze była jej kuzynka Charlotta, to o nią wszyscy się troszczyli, to ona była w centrum uwagi. Tak naprawdę rodzina Gwen nie jest całkiem normalna, wywodzi się ona z rodziny która ma w genach dar przenoszenia się w czasie. Wszyscy są przekonani że osoba z tym darem w rodzinie Gwen jest Charlotta, przynajmniej tak wszyscy uważają. Kiedy zbliżają się siedemnaste urodziny dziewczyny, nadchodzi czas kiedy jej dar powinien się ukazać, powinna przeżyć swoją podróż w czasie. Niestety Charlotta dostaję bóle głowy i brzucha ale nic poza tym, ale coś złego dzieje się z Gwendolyn. Z dnia na dzień dowiaduję się że to nie jej kuzynka ale ona jest Rubinem, ostatnią osobą którą strażnicy potrzebują aby dopełniła się misja. Jedenastym z podróżników jest przystojny Gideon, to właśnie jemu Gwen pomoże w wypełnianiu misji.
Nie zawiodłam się, książka jest absolutnie genialna, kiedy ją otworzyłam nie mogłam jej zamknąć, niesamowicie mnie wciągnęła, fabuła był idealnie dopracowana, akcja ciągle się toczyła, raz wolniej raz szybciej, ale tak się razem zgrało, że tworzyło niesamowitą całość.Trochę już przesłodziłam, ale nie mogę tej powieści opisać inaczej to jest po protu majstersztyk pani Gier. Podziwiam ją za to że napisała takie cudo, naprawdę jest co chwalić. Wciągająca, zachwycająca, wartka akcja, fabuła która jest interesująca, czegóż chcieć więcej ?
W domu Gwendolyn najważniejszą osobą zawsze była jej kuzynka Charlotta, to o nią wszyscy się troszczyli, to ona była w centrum uwagi. Tak naprawdę rodzina Gwen nie jest całkiem normalna, wywodzi się ona z rodziny która ma w genach dar przenoszenia się w czasie. Wszyscy są przekonani że osoba z tym darem w rodzinie Gwen jest Charlotta, przynajmniej tak wszyscy uważają. Kiedy zbliżają się siedemnaste urodziny dziewczyny, nadchodzi czas kiedy jej dar powinien się ukazać, powinna przeżyć swoją podróż w czasie. Niestety Charlotta dostaję bóle głowy i brzucha ale nic poza tym, ale coś złego dzieje się z Gwendolyn. Z dnia na dzień dowiaduję się że to nie jej kuzynka ale ona jest Rubinem, ostatnią osobą którą strażnicy potrzebują aby dopełniła się misja. Jedenastym z podróżników jest przystojny Gideon, to właśnie jemu Gwen pomoże w wypełnianiu misji.
Nie zawiodłam się, książka jest absolutnie genialna, kiedy ją otworzyłam nie mogłam jej zamknąć, niesamowicie mnie wciągnęła, fabuła był idealnie dopracowana, akcja ciągle się toczyła, raz wolniej raz szybciej, ale tak się razem zgrało, że tworzyło niesamowitą całość.Trochę już przesłodziłam, ale nie mogę tej powieści opisać inaczej to jest po protu majstersztyk pani Gier. Podziwiam ją za to że napisała takie cudo, naprawdę jest co chwalić. Wciągająca, zachwycająca, wartka akcja, fabuła która jest interesująca, czegóż chcieć więcej ?
" - Charlotta zawsze robiła to, co mówiłem. Ty tego nie robisz. A to jest bardzo męczące. Ale też pewien sposób zabawne. I słodkie. "
" Co było gorsze? Zwariować czy naprawdę podróżować w czasie? Chyba to drugie, pomyślałam. Na to pierwsze pewnie można brać jakieś tabletki. "
Może to trochę chaotyczne ale mam nadzieję że ktoś to zrozumie, sama w sobie książka nie jest tak pogmatwana, ale gdybym chciała wam to rozpisać bardziej zrozumiale poleciały by spoilery. A tego nie chcemy. Książka zawiera wiele wątków, trzeba się w nie wczytać aby dobrze je zrozumieć, ale kiedy już to zrobimy to uwierzcie mi zakochacie się w tej książce. Fabuła na początku wydaje nam się taka normalna, prosta i banalna, ale nie jest, autorka wszystko dokładnie przemyślała. Ciesze się że miałam okazję przeczytać tą lekturę, nie mogę się doczekać kolejnych części tej niesamowitej serii i mam wielką nadzieję że dorównają pierwszej. Polecam wam bardzo serdecznie, miła powieść na cieplutki wieczór z kubkiem kawy, uwierzcie mi jak zaczniecie będziecie musieli skończyć, i będziecie chcieli więcej.
★★★★★★★★★★
Ma piękną okładkę, to pewne. Chyba sięgnę, skoro tak zachęcasz!
OdpowiedzUsuńhttp://zakurzone-stronice.blogspot.com/
Zachęcam, zachęcam :D
UsuńKsiążka już jest przeze mnie przeczytana i siedzi sobie na mojej półeczce. Kolejne części dopiero przede mną, ale już nie mogę się doczekać, czuję że to będą równie udane lektury.
OdpowiedzUsuńKolejne części również przede mną.
UsuńKolejna seria do mojej listy! Przeczytam, przeczytam na pewno! Dziękuję za bardzo dobrą recenzję :)
OdpowiedzUsuńPozdrawiam serdecznie!
Fanny http://buszujacawsrodksiazek.blogspot.com/
Ależ bardzo proszę :P
UsuńMam tę książkę w planach ;)
OdpowiedzUsuńNaprawdę, wszyscy zachwalają te powieść, gdzie się nie obejrzę to: 'Przeczytaj Trylogię Czasu, to naprawdę świetna seria'. Czy coś w tym stylu. :D
OdpowiedzUsuńMotyw podróży w czasie wydaje mi się interesujący, chyba nie czytałam jeszcze książki z takim wątkiem... Na pewno będzie ciekawie, gdy pozycja ta wpadnie już w moje rączki (lecz nie wiem, KIEDY wpadnie). ^_^
Mam nadzieje że uda Ci się ją przeczytać w najbliższym czasie.
UsuńRzeczywiście ta trylogia jest niezwykle popularna, nie mam pojęcia czy słusznie i choć w chwili obecnej nie planuję się przekonać, to kiedyś chciałabym zobaczyć, co w niej takiego jest. :)
OdpowiedzUsuńMusisz się koniecznie przekonać :P
UsuńCzytałam ale zrobię to jeszcze raz bo nic a nic nie pamiętam :P
OdpowiedzUsuńSkoro nie pamiętasz, to koniecznie musisz sobie przypomnieć fabułę książki.
UsuńWłaśnie zamówiłam tą książkę, już nie mogę się doczekać aż przyjdzie paczuszka.
OdpowiedzUsuńOd pewnego czasu szukam jakiejś ciekawej serii i w końcu się doczekałam.
Uwielbiam Twoje recenzje i to w jaki sposób piszesz.
Pozdrawiam.
Ps. Takie podróżowanie w czasie .. hm .. całkiem fajna sprawa :D
Bardzo fajna "sprawa" :)
UsuńDziękuję za miłe słowa, mam nadzieję że będziesz tu często zaglądać.
Uwielbiam Trylogię Czasu! Choć zapewne inaczej bym teraz na nią patrzyła niż 2 lata temu. W każdym razie miło wspominam :)
OdpowiedzUsuńNie czytałam, ale po Twojej recenzji sądzę że miło by się ją czytało.
OdpowiedzUsuńBardzo miło :)
UsuńChoć co chwilę mam okazję żeby przeczytać, to jednak do tej pory nie ciągnęło mnie do tej serii. Dzięki Twojej recenzji nabrałam ochoty, żeby mimo wszystko przeczytać "Czerwień Rubinu" :)
OdpowiedzUsuńhttp://niczymszeherezada.blogspot.com/
Cieszę się że to własnie moja recenzja przekonała cię do tej książki :)
UsuńStrasznie ciekawa recenzja. Od naprawdę dawna mam ochotę żeby przeczytać tą książkę i się chyba po twojej recenzji skusze xD
OdpowiedzUsuńPozdrawiam! ♥
http://ksiazkiponadniebo.blogspot.com
Strasznie ciekawa recenzja. Od naprawdę dawna mam ochotę żeby przeczytać tą książkę i się chyba po twojej recenzji skusze xD
OdpowiedzUsuńPozdrawiam! ♥
http://ksiazkiponadniebo.blogspot.com
Musze wreszcie zabrać się za tą książkę ;)
OdpowiedzUsuńMusze wreszcie zabrać się za tą książkę ;)
OdpowiedzUsuń