"Ekspozycja" Remigiusz Mróz | recenzja
Pewnego dnia, turyści odwiedzający Giewont odkrywają makabryczną zbrodnię - na ramionach krzyża powieszono nagiego mężczyznę. Sprawę prowadzi komisarz Wiktor Frost który nie cieszy się zbytnio dobrą reputacją wśród innych, jednak tylko on jest w stanie doprowadzić całą sprawę do końca. Co najgorsze, zabójca nie zostawił żadnych śladów, ale wiadomo jedno to na pewno nie było samobójstwo. Przez swój cięty język i natarczywość Frost zostaję usunięty od sprawy, ale dlaczego zostaję również usunięty ze swojej pracy ? Czy ktoś chcę aby nie odkrył prawdy o zabójstwie na Giewoncie ? Postanawia na własną rękę, narażając przy tym swoje życie i karierę odkryć prawdę i znaleźć człowieka który nie zostawia żadnych śladów. Dołącza do niego ładna dziennikarka Olga Szrebksa. Współpracując odkryją inne dawne sprawy które nigdy nie zostały dokończone, poznają tajemnice o których nie mieli zielonego pojęcia. Winy z przeszłości nie dadzą o sobie zapomnieć. Okrutne zbrodnie muszą zostać odkupione.
" - No? Mów, Edmund. Masz jakąś koncepcję?
- Być może.
- A ja być może noszę w dupie noże - odparł nadinspektor. "
Komisarz Wiktor Frost jest bardzo intrygującą postacią, i z szczerością mogę powiedzieć że go wprost uwielbiam. Ten jego cięty humor, ciągłe rzucie gumy aby zapomnieć o papierosach, czujne oko, nie tylko jeśli chodzi o sprawy którymi się zajmuję. Już od pierwszej strony możemy poznać jego cięty język, humor który pojawia się w jego każdej wypowiedzi. Kiedy zostaje odsunięty od sprawy i na własną rękę chce znaleźć zabójce, nie mógł sobie znaleźć lepszej pomocniczki niż dziennikarki Olgi. Ich rozmowy i to jak działała na przystojnego komisarza, po prostu nie mogłam oderwać się od książki.
Ciekawym aspektem jest z pewnością fabuła, zbrodnia na Giewoncie, tego nie spotkamy w wielu książkach. Ogólnie cała akcja dzieję się w wielu miejscach, podróżujemy razem z komisarzem i dziennikarką po Polsce, Białorusi czy nawet Rosji. Przy okazji autor nie stroni od wzbudzających grozę opisów. I muszę powiedzieć że nie raz miałam ciarki na ciele, autor bawi się słowem a taki sposób aby sprawić żeby czytelnik wyobraził sobie cała scenerię i zbrodnię jak najlepiej i najstraszniej. Główni bohaterowie którzy musza przejść wiele, są bici, gnębieni i prześladowani a chcą tylko znaleźć seryjnego morderce który zaczyna zabijać coraz więcej osób.
" - Ktoś go rozpoznał? - zapytała z uśmiechem Szrebska.
- Jeśli liczba lajków pod odpowiedzią świadczy o jej prawdziwości, to jest to nie kto inny jak Nergal ćwiczący przed następnym koncertem. "
Co mogę powiedzieć. Nie dziwię się że Remigiusz Mróz jest cenionym autorem, i wielu czytelników z chęcią sięga po jego dzieła. Autor który bawi się słowem, wzbudzające grozę opisy, genialnie wykreowane postacie i oczywiście Frost jest tutaj na pierwszym miejscu ze swoim ciętym humorem, zagadka, która ma głębsze przesłanie, to wszystko znajdziecie w tej książce. Dzięki Remigiuszowi Mrozowi przekonałam się do Polskich książek, może nie d razu zacznę czytać wszystko co mi wpadnie w ręce, ale na pewno zacznę zauważać książki moich rodaków, bo z tego co widzę to my również mamy się czym pochwalić jeżeli chodzi o literaturę. Genialna powieść która tylko zachęciła mnie do przeczytania kolejnych rozdziałów i boski Wiktor Frost który będzie mnie teraz prześladował. Serdecznie wam polecam tą powieść. Może to czas abyśmy doceniali naszych Polskich autorów a nie tylko krytykowali.
★★★★★★★★★☆
Sama kilka dni temu skończyłam czytać tę książkę i dzięki niej dołączyłam do grona fanów autora. Jego styl jest naprawdę świetny, a Ekspozycja niesamowicie mnie wciągnęła. Nie mogę się doczekać, aż sięgnę po więcej ;)
OdpowiedzUsuńJa również :)
UsuńTakże pare dni temu skończyłam czytać tę książkę :D Jeszcze dzisiaj pojawi się recenzja. I tak jak ciebie- książka pozytywnie mnie zaskoczyła i bardziej przekonała do polskich pisarzy.
OdpowiedzUsuńWidzę że mamy podobne opinie. Bardzo się cieszę :*
UsuńWszyscy czytają Mroza a ja jestem trochę inna i nie czytam. Ale kiedyś na pewno dam mu szansę ;)
OdpowiedzUsuńMam nadzieję że spodoba ci się jego twórczość w takim samym stopniu jak mi :)
UsuńO panu Remigiuszu nigdy złego słowa nie powiem :)
OdpowiedzUsuńOd przeczytania Ekspozycji ja również :*
UsuńI czekam na więcej.
Hahaha świetny ten pierwszy cytat! Tego się go Mrozie nie spodziewałam :D Coraz bardziej czuję, że jego pióro przypadnie mi do gustu :)
OdpowiedzUsuńWidzę, że i Ciebie dopadła mrozomania, zaś jest dopiero przede mną :) Zastanawiam się, czy najpierw oddać się "Ekspozycji" czy tak ukochaaaaaanym przez Anitę "Parabellum". Hmm... :( Pomocy!
Zapraszam do siebie na nową recenzję :)
Przerwa na książkę
Snapchat: przerwa_ksiazke
Sama nie wiem co ci doradzić ale jako że czytałam tylko jedną z podanych to polecam "Ekspozycje" :) na "Parabellum" też przyjdzie czas.
UsuńJeśli bohaterowie zaczynają prześladować czytelników, znaczy, że jest naprawdę dobrze. :) Dzięki wielkie!
OdpowiedzUsuńTo ja dziękuję że mogłam przeczytać tak cudowną książkę :)
UsuńTrylogia z Forstem jest świetna! Chociaż po zakończeniu "Ekspozycji" napisałam Autorowi na fanpage`u: "Jak mogłeś?!" :D A zakończenie "Przewieszenia" to był kolejny szok i aż się boję, co mnie czeka w "Trawersie", choć i tak najgorsze w tym wszystkim jest to, że to już ostatni tom...
OdpowiedzUsuńTrylogia z Forstem jest świetna! Chociaż po zakończeniu "Ekspozycji" napisałam Autorowi na fanpage`u: "Jak mogłeś?!" :D A zakończenie "Przewieszenia" to był kolejny szok i aż się boję, co mnie czeka w "Trawersie", choć i tak najgorsze w tym wszystkim jest to, że to już ostatni tom...
OdpowiedzUsuń