2016-08-08

"Twój dom jest tam, gdzie twoje książki" - Kerstin Gier

Dzisiaj przychodzę do was z nową książką autorki, która oczarowała mnie już swoimi dziełami. 
Twój dom jest tam, gdzie twoje książki
Liv zawsze przywiązywała dużą wagę do snów. Ale odkąd zamieszkała w Londynie, znalazły się w centrum jej zainteresowań. Tajemnicze zielone drzwi. Gadające kamienne posągi. Niania z tasakiem w schowku na miotły... Tak, ostatnio sny Liv stały się bardzo dziwne. A szczególnie ten: czterech chłopaków, łacińskie inkantacje, dziwny rytuał, a wszystko to w nocy pośrodku cmentarza. No tak, Liv zna tych chłopaków z nowej szkoły - i zawsze, gdy spotykają się na jawie, oni zdają się wiedzieć o niej więcej, niż powinni... Chyba że... śnili ten sam sen, co ona?

Czy potraficie sobie wyobrazić, że podczas snu umiecie się przemieszczać do snów innych, potraficie sobie wyobrazić cokolwiek chcecie i nigdy nie zapominacie swoich snów ? Dziwne, prawda ? To chyba potraficie sobie wyobrazić jak poczuła się Liv, której sny sprawiły, że czuła się jak na jawie, jakby wcale nie zasypiała, jakby znalazła się w swoim wymarzonym świecie, do którego można wejść tylko przez drzwi,do świata gdzie to ona sprawuję pieczę nad wszystkim. 

Na początku podchodziłam sceptycznie do tej książki, kiedy czytałam jej opis czułam się jak w powtórce jakiegoś filmu, gdzie wszystko będzie się powtarzać, ale kiedy opinię na jej temat coraz bardziej mnie zaskakiwały, postanowiłam, że poznam tą książkę, zrobię to dla zaspokojenia swojej ciekawości oraz dla autorki, która mnie wprost oczarowała swoją Trylogią Czasu

Początek historii zaczyna się od momentu, kiedy Liv, nasza główna postać w tej historii, dowiaduję się o przeprowadzce do Londynu. Pewnie spodziewacie się awantur, krzyków i buntowania się dziewczyny przeciwko tej decyzji, ale jakże nas tutaj autorka zaskakuję, kiedy Liv i jej siostra nic sobie z przeprowadzki nie robią, a jest to tylko z takiego powodu, że dziewczynki nigdy nie zagościł w żadnym miejscu długo, żadnego miejsca nie mogą nazwać domem gdyż ich życie to ciągłą przeprowadzka. Więc trafiamy do Londynu, Liv zaczyna naukę w szkolę i pomału wszystko się układa. Wszystko ? Niekoniecznie. Matka ma dla swoich jeszcze jedną niespodziankę a jest nią jej znajomy, który z czasem staje się dla niej kimś bardzo ważnym, na tyle, że oboje postanawiają, że zostaną rodziną, co za tym idzie Liv razem z rodziną przeprowadzi się do nowego domu, co nie przypada do gustu dzieciom owego mężczyzny. 

I teraz pewnie sobie zadajecie pytanie gdzie tu miejsce na sny, otóż to właśnie w Londynie sny Liv zaczynają być inne, dziwne. Dziewczyna budząc się pamięta każdy szczegół, a chyba przyznacie, że to normalne nie jest, ja swoje sny zapominam już po tym jak się obudzę. Ponadto dziewczyna poznaję czwórkę chłopaków, którzy jak się okazuje również mają przedziwne sny. 

Uwielbiam tą książkę, i uwielbiam Kerstin Gier, że stworzyła coś tak luźnego i miłego do poczytania. Oczywiście znalazło się kilka minusów, bohaterka, która czasami zachowywała się jak rozkapryszona dziewczyna, oraz oczywiście chłopacy, czy oni chociaż raz nie mogliby być mniej pociągający i w ogóle, ale wybaczam to autorce, bo świat który wykreowała autorka w snach jest niesamowity. Książka naprawdę mi się podobała, styl pisania autorki i świat który stworzyła, no po prostu coś idealnego, chociaż oczekiwałam, że autorka bardziej poruszy moje serducho. Poza tym czy widzicie tą szatę graficzną ? Kiedy pierwszy raz ujrzałam tą pięknie wydaną powieść to nie chciałam wypuścić jej z rąk. Serdecznie wam polecam tą książkę, w momentach jest przewidywalna, ale myślę, że na wakacyjny klimat jest idealna, lekka, przyjemna i niezobowiązująca, chociaż na pewno będziecie chcieli sięgnąć po kolejny tom, obiecuję wam bo ja już nie mogę się doczekać premiery  :)



[ 120
W serii Silver - księgi snów :
Silver. Pierwsza księga snów || Silver. Druga księga snów || Silver. Trzecia księga snów


Za możliwość przeczytania Silver. Pierwsza księga snów, dziękuję Wydawnictwu Media Rodzina !

9 komentarzy:

  1. Ta okładka jest przepiękna! Aż szkoda, że wszystkie książki nie są wydawane w tak pięknej, twardej oprawie. :/
    Moim zdaniem motyw snów nie jest tak do końca oklepany i rozpowszechniony, a wręcz przy ciekawych opisach może być naprawdę dobry. ^^
    Przyjemna, lekka recenzja!

    LimoBooks :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No niestety, ale z czasem pojawia się coraz więcej książek w twardej okładce więc jest progres.
      Bardzo dziękuję :)

      Usuń
  2. Ja pierwsze na co zwróciłam uwagę była okładka - nie autor, nie tytuł, ale piękna, rzucająca się w oczy okładka. Co do treści bałam się że będzie to dość oklepany temat ale zapowiada się ciekawie. Zresztą, po autorce "Trylogii Czasu" można się spodziewać naprawdę ciekawej powieści. :)

    Pozdrawiam gorąco!
    Podróże w książki

    OdpowiedzUsuń
  3. Jak ja muszę przeczytać tę książkę. Po prostu ona jest dla mnie genialna. Uwielbiam książki pani Gier ona zawsze tworzy coś niezwykłego moim zdaniem.
    Buziaki :*
    Fantastic books

    OdpowiedzUsuń
  4. Opis jest bardzo intrygujący, z pewnością po nią sięgnę. I ta okładka <3

    OdpowiedzUsuń
  5. Okładka jest przecudowna! A co do książki, to wcześniej czytałam Trylogię Czasu tej samej autorki i, rzeczywiście, jej styl pisania jest bardzo lekki i świetnie się go czyta. ;) Bardzo chciałabym kiedyś przeczytać ,,Silver". :)
    Pozdrawiam cieplutko
    Dominika z booksofsouls.blogpot.com

    OdpowiedzUsuń
  6. Nie mogę się doczekać, kiedy ją przeczytam!!! <3

    OdpowiedzUsuń
  7. Szata graficzna jest wprost n i e s a m o w i t a!! :D Książki nie czytałam, ale chcę ją mieć na własność <3 Lubię pióro Kerstin Gier i lubię motyw snu! Kiedyś przeczytam tę pozycję! :D

    OdpowiedzUsuń
  8. Masz rację, okładka tej książki jest przecudowna! Fabuła również brzmi bardzo zachęcająco, więc mam nadzieję, że mi również się spodoba ;)

    OdpowiedzUsuń

Jeżeli już przeczytałeś tego posta, to zostaw po sobie znak w postaci komentarza. Dla Ciebie to tylko chwilka a dla mnie znak że ktoś to jednak czyta. Będę wdzięczna za każdy komentarz nawet za krytykę, która mam nadzieję będzie uzasadniona. Napisz co ci się podoba lub nie a ja spróbuję nad tym popracować.
Dziękuję !