2016-08-12

"Jesteś inna, niż się spodziewałem" - Sarah J. Maas

Przedstawiam wam książkę, która w te wakacje zyskuję miano najlepszej książki roku ,według mnie. 


Dziewiętnastoletnia Feyre jest łowczynią – musi polować, by wykarmić i utrzymać rodzinę. Podczas srogiej zimy zapuszcza się w poszukiwaniu zwierzyny coraz dalej, w pobliże muru, który oddziela ludzkie ziemie od Prythian – krainy zamieszkanej przez czarodziejskie istoty. To rasa obdarzonych magią i śmiertelnie niebezpiecznych stworzeń, która przed wiekami panowała nad światem. Kiedy podczas polowania Feyre zabija ogromnego wilka, nie wie, że tak naprawdę strzela do faerie. Wkrótce w drzwiach jej chaty staje pochodzący z Wysokiego Rodu Tamlin, w postaci złowrogiej bestii, żądając zadośćuczynienia za ten czyn. Feyre musi wybrać – albo zginie w nierównej walce, albo uda się razem z Tamlinem do Prythian i spędzi tam resztę swoich dni. Pozornie dzieli ich wszystko – wiek, pochodzenie, ale przede wszystkim nienawiść, która przez wieki narosła między ich rasami. Jednak tak naprawdę są do siebie podobni o wiele bardziej, niż im się wydaje. Czy Feyre będzie w stanie pokonać swój strach i uprzedzenia?

Coraz częściej spotykamy się z książkami, w których autorzy zawierają coś z bajek, baśni, legend. Czy jest to przyczyną, że są to właśnie bajki, które oni lubią czy po prostu zdają sobie sprawę, że czytelnik chętniej sięgnie po ich książkę, jeżeli znajdzie tam coś ze swojego dzieciństwa ? Jeżeli jest to właśnie ta druga opcja to całkowicie się zgodziła co do mnie, Piękna i Bestia to jedna z moich ulubionych bajek dzieciństwa i kiedy tylko się dowiedziałam, że autorka, która ma szeroką rzesze fanów nawiązuję do tej bajki w swojej nowej książce, byłam zachwycona. Z braku czasu po książkę sięgnęłam już jakiś czas po premierze, ale uwierzcie mi, że nie żałuję ani sekundy, którą z nią spędziłam. 

Główną bohaterką naszej historii jest Feyra, dziewczyna, której życie nigdy nie było usłane różami a wprost na odwrót bo wręcz cierniami. Po śmierci matki zostaję zmuszona zaopiekować się siostrami oraz kalekim ojcem. Mimo swego młodego wieku, musi polować aby nakarmić swoją rodzinę i zdobyć pieniądze. Pewnego razu będąc na polowaniu dziewczyna natrafia w lesie na wilka, i nie jest to zwykły wilk bo pochodzi on z Prythianu, dziewczyna bez cienia skrupułów zabija zwierzę i wraca z jego skórą do domu. I właśnie ten dzień, to polowanie odmieniają jej życie. ODEBRAŁA ŻYCIE W ZAMIAN MUSI ODDAĆ SERCE. Feyra nie spodziewa się, że wkrótce do jej drzwi zawita postać, która będzie żądać głowy osoby, która zabiła jego przyjaciela, kiedy dowiaduję się, że tą osoba jest dziewiętnastoletnia dziewczyna postanawia jej nie zabijać ale zabrać do swojego domu w Prythianie, gdzie będzie musiała już żyć do końca swoich dni. 

Początek z tą powieścią był dla mnie trudny, pierwsze strony były dla mnie męczarnią, nie mogłam wgryźć się w książkę w żaden sposób, ale już po chwili nie mogłam odstawić książki na bok. Nigdy tak naprawdę nie doświadczyłam na czym polega sztuka pisania Sarah J, Mas, która tak zachwyca czytelników, jest to moje pierwsze spotkanie z jej dziełem i już na sto procent wiem, że na pewno nie ostatnie. Zakochałam się w świecie wykreowanym przez autorkę, w stworzeniach, które możemy spotkać na stronach tej powieści, jak i na głównych postaciach, które są po prostu genialnie. Książkę czyta się niesamowicie szybko, i mówiąc niesamowicie mam na myśli kilka godzin bo tyle zajęło mi poznawanie tej książki. Nie pamiętam kiedy książka mnie tak wciągnęła, kiedy zostałam tak oczarowana nowo poznanym światem bohaterów, i nie pamiętam kiedy ostatnio potrzebne mi był samoprzylepne zakładki, uwierzcie mi, że gdybym chciała dodać wam wszystkie cytaty z tej książki, które mnie zauroczyły to musiałabym wam przepisać całą książkę. 

Powieść jest zarazem brutalna jak i emocjonalna, i romantyczna. Wątek miłosny przerósł moje najszczersze oczekiwania, mimo iż było to przewidujące, że tak właśnie będzie. Mimo tego autorka pod koniec książki nas zaskakuję, nie sądziłam, że pojawi się nam trójkąt, ale tak się stało co dodało tej książki jeszcze większego uroku. Nie chcę wam zdradzić za wiele, bo chcę żebyście sami poznali to cudowne dzieło wraz z wszystkimi niespodziankami. Jedna z najlepszych książek jakie ostatnio czytałam, a nawet jedna z najlepszych w tym roku. Pełna tajemnic, miłości i emocji, które towarzyszą nam od pierwszych rozdziałów. Jestem tylko załamana, że na razie nie ma drugiego tomu wydanego w Polsce, ale mam nadzieję, że szybko się to zmieni bo moja ciekawość w końcu nie wytrzyma. Serdecznie wam polecam tą książkę, niezapomniana lektura, która pozostanie w moim sercu na długo a Sarah J. Maas już widnieje na liście moich ulubionych pisarek, nie mogę się doczekać aż poznam jeszcze inne jej dzieła. 



[ 122
W serii A Court of Thorns and Roses :
Dwór cierni i róż || Court of Mist and Fury

5 komentarzy:

  1. Wspaniała książka, Maas tworzy fantastykę dla nastolatków, która naprawdę mocno potrafi namieszać w głowie. Uwielbiam tę historię. :)

    OdpowiedzUsuń
  2. To kolejna pozytywna recenzja, jakie miałam ostatnio okazję przeczytać... żałuję, że nie brałam udziału w konkursach, w których była do wygrania.

    OdpowiedzUsuń
  3. Zdecydowanie kupię ją na prezent przyjaciółce. A później poproszę o pożyczenie! :D

    OdpowiedzUsuń
  4. Uwielbiam Szklany Tron tej autorki, więc po tę książkę też na pewno sięgnę. Zachęciło mnie już samo nawiązanie do Pięknej i Bestii ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Ta książka czeka na mojej półce i nie mogę się doczekać, kiedy ją przeczytam. Czytałam jednak różne opinie na jej temat, więc Twoja pozytywna recenzja mnie cieszy. Mam nadzieję, że mnie też nie zawiedzie. :)
    Pozdrawiam cieplutko
    Dominika z Books of Souls

    OdpowiedzUsuń

Jeżeli już przeczytałeś tego posta, to zostaw po sobie znak w postaci komentarza. Dla Ciebie to tylko chwilka a dla mnie znak że ktoś to jednak czyta. Będę wdzięczna za każdy komentarz nawet za krytykę, która mam nadzieję będzie uzasadniona. Napisz co ci się podoba lub nie a ja spróbuję nad tym popracować.
Dziękuję !