2016-05-06

Jakub Ćwiek "Grimm City. WILK ! "

Dzisiaj trochę o baśni i o mieście w którym kolejne morderstwo jest na porządku dziennym.


Przyznaj, spodziewasz się baśni...

Miasto Grimm – ponura, spowita obłokami tłustej czerni metropolia to miejsce, gdzie o sprawiedliwość równie trudno, co o bezchmurne niebo. Zbudowane na ciele olbrzyma, napędzane jego smolistą krwią i odłamkami węglowego serca trwało w dawno ustalonym porządku. Do teraz. Na przestępczą scenę wkracza właśnie bezkompromisowo Nowy Gracz, a oficer policji Wolf zostaje brutalnie zamordowany we własnym domu. Czy te fakty się łączą? I czy czerwony płaszcz z kapturem zaobserwowany u głównej podejrzanej w sprawie zabójstwa czyni ze sprawy zbrodnię na tle religijnym? Jakub Ćwiek tym razem funduje nam gorzki, brutalny kryminał noir w niezwykłym świecie inspirowanym amerykańskim podziemiem przestępczym lat dwudziestych i trzydziestych. W mieście, w którym rządzi strach i… opowieść. W tym mieście nie wybacza się żadnych błędów!




Sama nie wiem kto jest główną postacią tej powieści, gdyż wątki są tak przeplatane a rozdziały zazwyczaj opowiadają z innych perspektyw tak więc głównego bohatera zostawię w spokoju. Cała akcja dzieję się w mieście zwanym Grimm City co może nam się kojarzyć trochę z baśniami i jak dla mnie to nie tylko to mi nawiązuję do baśni ale o tym może później. 


Dla mnie przebieg całej fabuły zaczyna się od morderstwa jednego z inspektorów czyli owego tytułowego nam Wilka. I ta śmierć jest kluczowym aspektem tej książki. Kto zabił ? Dlaczego ? W mieście takim jak Grimm City, ponurym i zanieczyszczonym miejscu, gdzie na każdym kroku czają się szczury, brudy albo ludzie którzy nie należą do najprzyjemniejszych, jedyne co wiem na pewno to to że policja nie ma łatwo pracować właśnie w tym mieście. Ciągle giną taksówkarze, ludzie popełniają samobójstwa i znajdują swoich nieżywych współlokatorów w domu, zadźganych jak bydło na rzeź. W takim mieście nikt nie może czuć się bezpiecznie, począwszy od "najgrubszych" szych, kończąc na normalnych ludziach takich jak ja i ty, którzy poprzez pomoc są teraz ścigani.


Uwielbiam świat, w który wprowadził mnie Jakub Ćwiek, wiem, że nie jest to cudowny świat ale to jest chyba w tym wszystkim najlepsze. Życie nie jest kolorowe i to właśnie nam autor tutaj pokazuje. Dzięki własnie temu brudnemu, ciemnemu miastu mamy pewną oryginalność. Nie mamy czystych dróg i pięknych kwiatków w parkach, nie mamy pięknie pomalowanych budynków i ludzi, którzy są zadowoleni z życia, mamy czystą prawdę. Autor stworzył świat w którym roi się od przestępstw, morderstw i brudnych ulic. Stworzył bohaterów którzy umieją powiedzieć to co myślą niezależnie czy są bogaci czy biedni, głupsi czy mądrzejsi. Książka ta przedstawia gatunek noir w którym to nie zagadka ma największe znaczenie ale tło. Klimat tej książki jest tak szary tak brudny i tak niespodziewany że jest jeszcze bardziej ciekawy. 



Bohaterowie wykreowani przez Jakuba Ćwieka są tak na wskroś prawdziwi że wyobrażenie przychodziło mi z bardzo wielką łatwością. Nie spotyka się w wielu książkach jak bohaterowie przeklinają, mówią to co im ślina na język przyniesie i nie są tacy prawdziwi, momentami bawili mnie aż do łez. Książka mi się naprawdę podobała tak jak kunszt autora. To jest moje pierwsze spotkanie z jego twórczością ale nie ostatnią to na pewno. Fabułą jest szybka i płynna, czasami są momenty kiedy miałam chwilę znużenie ale tylko na chwilę bo postacie znajdowały kolejne poszlaki w swojej sprawie i akcja brnęła do przodu. Bawi mnie to jak autor wykorzystał postacie z bajek i nawiązał je do swojej książki : dziewczyna w czerwonej pelerynie, tytułowy Wilk. Z pewnością jest to oryginalny pomysł i całkiem zabawny. Serdecznie wam polecam tą książkę bo naprawdę jest to miła lektura, nie wiem czy przyjemna ponieważ opisy niekiedy bywały bardzo ostre więc dla osób o słabych nerwach nie polecam, ale jeżeli lubicie poczuć ten dreszczyk i nie boicie się prawdziwych bohaterów, brudnego i szarego miasta, oraz krwawych scenek to jest to książka specjalnie dla was. 



[ 92 ]
Wydawnictwo : Sine Qua Non
Data wydania : 13 kwietnia 2016
Liczba stron : 384
Kategoria : Fantastyka, Science fiction, Kryminał
Typ : książka
Ocena : 8/10


Za możliwość zapoznania się z tą książką serdecznie dziękuję wydawnictwu : 


15 komentarzy:

  1. Jestem w trakcie czytania tej książki, także dzięki wydawnictwu SQN. Zapowiada się naprawdę fajnie. Piszesz świetnie recenzje, miło się je czyta. :)
    Pozdrawiam cieplutko! :)
    http://ksiazkiwidzianeoczaminatalii.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  2. Czytałam już tą książkę i mi również bardzo się podobała, zwłaszcza ten klimat i te postacie, która właśnie tak jak napisałaś są przeszywająco prawdziwe.
    Blog już jest w obserwowanych bo zakochałam się w Twoim stylu pisaniu i będę tu zaglądać jak najczęściej.
    Pozdrawiam i miłego czytania kolejnych lektur :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo się cieszę że mój blog ci się podoba i również że książka ci się podobała :)
      Pozdrawiam.

      Usuń
  3. Słyszałam o tej książce już wiele dobrego, o autorze także. Jeszcze nie miałam okazji poznać twórczość pana Ćwieka, jednak mam nadzieję, że w najbliższym czasie to się zmieni :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja również mam taką nadzieję bo jego twórczość jest genialna :P

      Usuń
  4. Niestety ale na Ćwieku się ostatnio odrobinę przejechałam, ale z drugiej strony Grimm City naprawdę mnie intryguje, myślę, że w niedalekiej przyszłości poproszę o tę książkę na prezent :D
    LeonZabookowiec.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na pewno po tej się nie zawiedziesz :)

      Usuń
  5. Ostatnio miałam po nią sięgnąć, ale coś mnie przekonało, żebym tego nie robiła. Teraz chyba żałuję...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To nie żałuj tylko bierz się za czytanie :*

      Usuń
  6. Ksiązka czeka u mnie na półce, muszę szybko się za nią zabrać :D

    OdpowiedzUsuń
  7. Naprawdę uwielbiam wszelkie nawiązania do baśni i muszę kiedyś przeczytać książki Ćwieka :D

    OdpowiedzUsuń
  8. Także uwielbiam baśniowe nawiązania i również baśnie same w sobie, więc myślę, że książka ta mi się spodoba, pomimo mojej początkowej niechęci :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Właśnie za to Ćwieka uwielbiam - za ten mrok w jego świecie przedstawionym i za prawdziwych bohaterów, którzy przeklinają i są takimi bad-assami :D Muszę koniecznie sięgnąć po "Grimm City" :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Koniecznie muszę przeczytać tę książkę. Nic od Ćwieka jeszcze nie czytałam, ale czuję, że na pewno się nie zawiodę :D

    OdpowiedzUsuń

Jeżeli już przeczytałeś tego posta, to zostaw po sobie znak w postaci komentarza. Dla Ciebie to tylko chwilka a dla mnie znak że ktoś to jednak czyta. Będę wdzięczna za każdy komentarz nawet za krytykę, która mam nadzieję będzie uzasadniona. Napisz co ci się podoba lub nie a ja spróbuję nad tym popracować.
Dziękuję !