"Miasto zagubionych dusz " Cassandra Clare | recenzja
Jace stał się sługą zła, związanym na wieczność z Sebastianem. Tylko mała grupka Nocnych Łowców wierzy, że można go ratować. Żeby to zrobić, muszą zbuntować się przeciwko Clave. I muszą działać bez Clary. Bo Clary rozgrywa niebezpieczną grę zupełnie sama. Ceną przegranej jest nie tylko jej własne życie, ale również dusza Jace’a. Clary jest gotowa zrobić dla niego wszystko, ale czy nadal może mu ufać? I czy on jest naprawdę stracony? Jaka cena jest zbyt wysoka, nawet za miłość?
,, Ból czyni cię silnym. Strata czyni cię potężnym"
Pamiętam do dziś jak czytałam tą książkę, wzięłam się za nią od razu kiedy przeczytałam czwarty tom i z niewyjaśnionych przyczyn nie dodałam recenzji. Nie mam najmniejszego pojęcia jak to się stało, dlatego teraz przychodzę do was z recenzją książki którą czytałam kilka miesięcy temu, ale nie martwcie się pamiętam wszystko dobrze. Jak zawsze główną bohaterką jest Clary która jak sami możecie przyznać wiele już przeszła w swoim życiu. Od pierwszego tomu wiele się zmieniło : dowiedziała się o Nocnych Łowcach, swoim ojcu, tak naprawdę jej życie odwróciło się o sto osiemdziesiąt stopni. Jednak najlepsza rzeczą która od tego czasu ją spotkała to wiadomość że Jace nie jest jej prawdziwym bratem, w końcu mogli sobie wyznać miłość którą żywili do siebie od pierwszego spotkania. Clary zauważa jednak zmianę zachowania Jace, a kiedy dołącza do Sebastiana i staje po stronie zła, Clary przekonuje się jak źle z nim jest. Wierzy jednak że może go uratować i dlatego postanawia również przyłączyć się do szeregów Sebastiana, nie wie jednak że jej brat jest mądrzejszy niż ona sądzi.
Uwielbiam dzieła Cassandry Clare, co wiecie po moich wcześniejszych recenzjach. Po prostu świat Nocnych Łowców, świat który wykreowała pani Cassandra pokochałam tak bardzo że nie wyobrażam sobie życia bez tych książek. Historia Jace i Clary jest bardzo wciągająca i romantyczna. Przeżywałam razem z bohaterami wszystkie porażki, rozterki miłosne i każdą bitwę. Nie znam osoby która tak jak ja kocha serię Dary Anioła, ale na pewno jest ich wiele, ponieważ książki są genialne. Miłość Jace i Clary jest po prostu dla mnie czymś niesamowitym i podziwiam autorkę za to że wymyśliła coś tak cudownego i jestem jej ogromnie wdzięczna że dzięki niej mogłam poznać jej dzieła.
Fabuła książki jest niesamowita, pani Cassandra zadziwia mnie z każda kolejną książką. Coraz bardziej kocham tych bohaterów i ten świat a kiedy przypominam sobie że pozostała mi ostatnia część to jestem niesamowicie smutna że to koniec mojej przygody z Nocnymi Łowcami. Oczywiście pozostała mi jeszcze seria Diabelskich Maszyn, ale w sekrecie mogę wam zdradzić że książki są już na mojej półeczce i czekają na przeczytanie, więc spodziewajcie się również ich w najbliższym czasie. Na koniec chcę wam tylko powiedzieć że jeżeli ktoś jeszcze nie czytał tej serii, to musi to zrobić, po prostu nie wybaczę mu jeżeli tego nie zrobi. Nie przeczytanie serii Darów Anioła powinno być karane :)
Przepraszam was że recenzja nie pojawiła się wczoraj tak jak zapowiadałam, ale miałam po prostu za mało czasu, dlatego serdecznie was przepraszam i mam nadzieje że zrekompensowałam się tą recenzją i tym że pojawiła się na następny dzień. Pozdrawiam !!
★★★★★★★★★☆
Moją przygodę z DA zakończyłam na trzecim tomie, ale z pewnością za jakiś czas wrócę po świata Nocnych Łowców :)
OdpowiedzUsuńTrzymam kciuki żebyś wróciła jak najszybciej :)
UsuńNiestety mnie ta części podobała się najmniej i do tej pory nie jestem pewna, czy chcę poznać ostatni tom. Ale ten cytat: "(...) Gdybym zginęła... - Spaliłby cały świat, żeby móc wykopać cię z popiołów." wywołuje we mnie dreszcze. Jace jest taki kochany! :D
OdpowiedzUsuńJa kocham wszystkie tomy :) Ah ten nasz Jace <3
UsuńNiestety porzuciłam tę serię po 4 tomie bo nie mogłam przeczytać go do końca... Ale wiem, że kiedyś powrócę do tej serii Cassandry ponieważ muszę wiedzieć jak się zakończy! (Choć koniec 3 części idealnie pasowałby do końca serii, no ale nie można narzekać!:))
OdpowiedzUsuńMusisz wrócić i to jak najszybciej :)
UsuńJa mam za sobą na razie trzy tomy tej serii ale na pewno sięgnę po kolejne, bo jest cudowna ;)
OdpowiedzUsuńPrze cudowna :)
UsuńZ "Darów.." nie czytałam jedynie ostatniego tomu, ale aby po niego sięgnąć, musiałabym przypominać sobie wszystkie, a na to po prostu nie mam obecnie ochoty :c
OdpowiedzUsuńNominowałam Cię do mojego TAGu - "Ubieramy choinkę". Zajrzyj, zobacz i koniecznie weź udział w zabawie! :)
http://limobooks.blogspot.com/2015/12/ozdabiamy-choinke-tag.html
Bardzo dziekuję za nominacje, odpowiem najszybciej jak będę mogła :)
UsuńDruga część dopiero przede mną i chciałabym mieć więcej czasu zeby przeczytać szybko całą tą cudowną serię :*
OdpowiedzUsuńPozdrawiam i zapraszam do siebie
Życzę ci tego czasu z cąłego serca :)
UsuńDary Anioła to jedyna seria, którą udało mi się przeczytać w całości ♥ Jednak Miasto Zagubionych Dusz, to według mnie najgorsza część z całej serii :/
OdpowiedzUsuńBuziaki, Lunatyczka
Ja je kocham wszystkie :)
UsuńJa je kocham wszystkie :)
UsuńKiedyś nadrobię Dary anioła! :P
OdpowiedzUsuńKarygodne że jeszcze tego nie zrobiłaś :P
UsuńTen komentarz został usunięty przez autora.
UsuńSwego czasu wszystkie moje znajome zachwycały się tą serią, chyba czas dla mnie nadrobić zaległości... :D
OdpowiedzUsuńpozdrawiam
http://ifeelonlyapathy.blogspot.com/
Nadchodzi czas i na ciebie :)
Usuń