2016-01-26

Nina Reichter "OSTATNIA SPOWIEDŻ tom I"


Tą książkę a raczej serię polecała mi kiedyś w gimnazjum koleżanka. Jestem teraz w drugiej liceum i postanowiłam że czas w końcu się za to zabrać. 


Bradin Rothfeld jest dziewiętnastoletnim rockmanem. Kobiety w całej Europie wzdychają do jego brązowych oczu i cudownej, niemal dziewczęcej urody. Wracając z trasy koncertowej Brade spóźnia się na przesiadkę i spędza noc na opustoszałym lotnisku. Jeszcze nie wie, że będzie to najdziwniejsza noc w jego życiu. Spotyka wtedy Ally Hanningan. Tajemniczą Amerykankę, która go nie rozpoznaje. Spędzają ze sobą kilka magicznych, niezapomnianych godzin. A późnej wspaniała noc się kończy.I oboje już wiedzą, że nie spotkają się więcej. Nigdy więcej.Bo zbyt mocno czują, co rodzi się między nimi.Żadne z nich nie może się teraz zakochać. Ally jest zajęta – uwikłana w dziwny związek, z którego na razie nie może się wyplątać, a Brada obowiązuje kontrakt płytowy, który mówi – „prasa nie może odkryć twoich kobiet”. Brade jednak używa podstępu i ciągnie tę znajomość. Pozostaje tylko jeden szkopuł. Ally nadal nie ma pojęcia, kim jest Bradin. I również skrywa pewien sekret. Co zrobi Bradin, pragnąc dziewczyny, której nie powinien nawet tknąć?

" Znasz to uczucie, kiedy chcesz zachłysnąć się szczęściem, ale boisz się chociażby poruszyć, bo wiesz jak jest kruche? Tak właśnie się czuła. "

Przed wami recenzja książki która mimo banalnej fabuły, bo tak naprawdę nie ma tu nic nowego. Na rynku możemy spotkać kilkaset takich książek. Mimo to ta książka jest inna, co najciekawsza że ta książka nie była od razu książką ale zaledwie opowiadaniem które Nina Reichter pisała prawdopodobnie o swoim ulubionym zespole. Nie spodziewała się że to opowiadanie spodoba się czytelnikom, aż w końcu zostanie wydane jako książka  nawet jako trzy tomowa seria. Moim zdaniem to autorka naprawdę włożyła duża pracę w to opowiadanie i nie dziwię się że teraz zamiast opowiadania ma książkę która cieszy się uznaniem na całym świecie. Osobiście uwielbiam czytać opowiadania i naprawdę wydaje mi się że niektóre mogłyby zasługiwać na miano bestsellera i powinny zostać wydane jako książki. 


" Jak się czujesz, kiedy wiesz, że coś tracisz? Uciekasz od tego biegiem czy stąpasz powoli? "


Co do głównej bohaterki którą jest Ally Hanningan to nie miałam żadnych problemów do jej postaci. Dziewczyna która nigdy nie miała łatwego życia, ciągłe przeprowadzki, rodzice którzy mówią jej co ma robić i z kim się umawiać. Po zerwaniu z Adamem, Allie ma złamane serce i nie myśli o kolejnym związku a tu rodzice podsuwają jej spokojnego Christopha, dobrą partię i przyzwoitego mężczyznę. Allie nie czuje nic do niego jednak spotyka się z nim aby uradować swoich rodziców i być im posłuszna w końcu to oni wszystko jej finansują a bez ich wsparcia Al by sobie nie poradziła. Kiedy spotyka nieznajomego chłopaka na lotnisku jej życie odwraca się o sto osiemdziesiąt stopni. Niestety nic nie jest tak piękne jak wygląda, chłopak ją okłamuje, skrywa sekrety które ich poróżnią. 


Co do samego zakończenia to jestem i zaskoczona i wkurzona. Lubie Bradina ale osobiście wolę jego brata Toma, jakoś nigdy nie poruszali mnie grzeczni i romantyczni chłopcy, wolałam tych drani którzy mają cięty język i dowcip. Mam nadzieję że Allie zmądrzeje i wybierze to co dla niej właściwe. Ale wracając do zakończenia to wiem że większość osób krytykuje zakończenie pierwszego tomu, ale mi tam ono nie przeszkadza bo od razu sięgnęłam po kolejny tom. 

" Bo gdy mówi serce, muzyka milknie a słowa bledną "


Jak już mówiłam nie jestem typem romantyczki, i teraz to zobaczycie. Nie wiem czy ktoś rozumie mój ból, ale momentami miałam taka ochotę rzucić tą książkę o ścianę albo zakopać w ziemi żeby nikt jej nie znalazł, ale szkoda czytnika. Zachowanie Bradina doprowadzało mnie do szału, to ciągłe śpiewanie dla Allie, ciągłe prezenty i małe upominki, to jak się o nią martwi, nie lubię takich szopek i wiem że inni mają przeciwne zdanie ale cóż romantyczne kolacje to nie dla mnie, lubię niespodzianki i miłe gesty ale od zachowania Bradina dostaje białej gorączki, mogę wam tylko zdradzić że w kolejnych tomach jest coraz gorzej, więc oczekujcie moich recenzji bo będzie ciekawie.

" NASZ jeden dzień będzie trwał zawsze, dopóki ono bije dla ciebie "


Ogólnie książkę czyta się lekko i szybko, jeżeli ktoś lubi rockowe klimaty, romantyczne gesty i te sprawy to książka dla was. Ale spodziewajcie się mnóstwa rozstań, łez dylematów, tak ostrzegam na przyszłość. Mi mimo zachowanie Bradina to książka mi się podobała i nie mogę się doczekać kolejnych tomów. Do usłyszenia ♥




[ 67
Wydawnictwo : Novae Res
Tytuł oryginału : Letzte Beichte tom I
Data wydania : 15 listopada 2012
Liczba stron : 380
Kategoria : Literatura młodzieżowa
Typ : e-book
Ocena : 7/10


W serii Ostatnia spowiedź :
| Tom I | Tom II | Tom III | 









4 komentarze:

  1. Ostatnia spowiedź należy do moich ukochanych trylogii i dla mnie nie ma ani jednej książki na rynku wydawniczym, która byłaby do niej podobna, bo w moim odczuciu jest wyjątkowa :)
    Tak samo jak wyjątkiem jest to, że pierwszy raz w jakiejś książce wolałam spokojnego chłopaka niż bad boya, jakim jest Tom :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To widzę że dla ciebie jest to naprawdę wyjątkowa książka :)
      Szkoda że mi ta książka nie spodobała się tak samo jak Tobie. Ale widzę wielki plus w tym że wolisz Bradina :* Przynajmniej nie będziemy się kłócić o niego. Wszędzie trzeba znaleźć jakieś plusy xd

      Usuń
  2. Myślę, że ta książka mi się spodoba - taka w moich klimatach :D Kiedyś muszę nadrobić ;)

    OdpowiedzUsuń

Jeżeli już przeczytałeś tego posta, to zostaw po sobie znak w postaci komentarza. Dla Ciebie to tylko chwilka a dla mnie znak że ktoś to jednak czyta. Będę wdzięczna za każdy komentarz nawet za krytykę, która mam nadzieję będzie uzasadniona. Napisz co ci się podoba lub nie a ja spróbuję nad tym popracować.
Dziękuję !