2017-01-26

"Ponieważ to tutaj jest jak sen. Nie musi być prawdziwe" Kasie West

''Ponieważ to tutaj jest jak sen. Nie musi być prawdziwe.''

Książka, która swoją premierę miała już jakiś czas temu, jednak osobiście myślę, że więcej szumu zrobiła jej zapowiedź niż samo to, że się pojawiła. Na początku bardzo chciałam przeczytać tą powieść, pojawiała się ona prawdopodobnie na każdym blogu z zapowiedziami książkowymi, jednak potem słuch o niej zaginął. Dopiero ostatnio oglądając książki w bibliotece, zauważyłam ją jak leżała sobie bezczynnie na półce i czekała aż ktoś ją wypożyczy, i tą osobą zostałam ja. Chciałam się przekonać czy było na co czekać i co ciekawego autorka stworzyła. 

Główną postacią książki Chłopak z sąsiedztwa jest Charlie, i od razu mówię, że nie jest mężczyzna, ale siedemnastoletnia dziewczyna, która mieszka wraz ze swoimi trzema braćmi i ojcem, który próbuje to wszystko ogarnąć najlepiej jak tylko może. Otóż matka Charlotte umarła, kiedy ta miała zaledwie pięć lat i nie pamięta zbyt dobrze osoby, która ją urodziła. Jako jedyna dziewczyna w domu musiała się jakoś wtopić w tłum i wyrosła na stu procentową chłopczyce, która nie boi się pobrudzić i zniszczyć makijażu potem, Charlie jest całkowitym przeciwieństwem dziewczyn, którym zależy tylko na wyglądzie, chłopakach i drogich rzeczach. Co jest bardzo ciekawe, bo nie pojawia się kolejna postać, która jest cicha, skromna, cały czas się przewraca, żeby jakiś przystojniak ją mógł złapać, na pewno wiecie o co mi chodzi. Jak to się zawsze dzieję coś się zaczyna zmieniać w życiu Charlie, musi znaleźć sobie pracę aby spłacić drogie mandaty, bo jak się okazuję to, że twój ojciec jest policjantem wcale nie oznacza, że tobie można jeździć szybciej. Oczywiście Charlie znajduję pracę, jednak nie jest to szczyt jej marzeń, na pewno nigdy sobie nawet nie wyobrażała, że będzie pracować w sklepie z ubraniami i będzie doradzać innym co kupić. Charlie zaczyna być zmuszana do zachowywania się bardziej kobieco, jak to przystało kobiecie, która chcę dobrze wyglądać i podobać się mężczyznom. 


"-Niech podniosą ręce wszyscy ci - powiedział głośno Braden - którzy w ciągu minionego półrocza umówiliby się z Charlie, gdyby nie pouczenie "Jeśli choć spojrzysz na Charlie, już nie żyjesz", udzielane przez tamtych trzech pacanów, odkąd skończyła szesnaście lat."

Co jest wielkim plusem całej historii, jest to, że się ją po prostu połyka. Zaczynasz czytać i nawet się nie orientujesz, kiedy przeczytałeś całą książkę, tak było właśnie ze mną. Strona za stroną, słowo za słowem i tak skończyłam ją czytać w kilka godzin. No ale trzeba to przyznać, że nie jest to powieść wysokich lotów, mimo, że spędzało się przyjemnie z nią czas. Pojawiają się nam schematy, rozterki miłosne, którego chłopaka wybrać, na pewno skądś już to znamy. Bardzo polubiłam główną bohaterkę, która ma temperament i jest sobą, a tego brakuje niektórym postacią. O wiele przyjemniej czyta się powieść, kiedy nie musimy ciągle narzekać na główną postać, która nas wiecznie irytuje. 


Książka jest bardzo przewidująca, można by powiedzieć, że jest schematyczna. Nic mnie nie w niej nie zaskoczyło ani nie poruszyło, i pomimo że kilka postaci jest naprawdę dobrze wykreowanych to nie obeszło się również bez tych trochę irytujących, i tu mam na myśli braci Charlie, którzy wręcz mnie denerwowali. Rozumiem, że autorka chciała stworzyć postacie, które by odzwierciedlały dzisiejszą młodzież, ale bez przesady, ciągłe rywalizacje, podrywanie dziewczyn, bo oczywiście jej bracia to przystojni mężczyźni za którymi ugania się tabun rozkrzyczanych dziewczyn, dla mnie to było trochę za dużo. 

Myślę, że autorka miała dobrą koncepcję na książkę, ale zgubiła się w tym, że chciała stworzyć powieść dla młodzieży o młodzieży i nie wykorzystała całego swojego potencjału, bo można zauważyć , że autorka naprawdę dobrze piszę i  będę czekać na jej kolejne powieści, które mam nadzieję okażą się bardziej wybitne. W skrócie jest to książka, która nie usatysfakcjonuje każdego czytelnika a już na pewno nie tylko wymagającego, powieść o problemach nastolatków i tym jak rzeczy, które nie powinny być tak bardzo ważne stają się prawie naszymi obsesjami. Lektura na jeden wieczór, ale nic więcej. 





[ 143



6 komentarzy:

  1. Książki Kasie są dosyć proste i na tak zwany "jeden wieczór", ale czasem każdemu trzeba właśnie takich lekkich,relaksujących historii ;)

    Pozdrawiam,
    Paulina z naksiazki.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  2. Coś czuję, że ta autorka będzie pomocna, kiedy będzie potrzebny odpoczynek. Na przykład dziś...
    Zaczytanego!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam nadzieję, że miło spędzisz z nią czas ;)

      Usuń
  3. Tę część i poprzednią mam w planie. :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Masz rację - ,,Chłopak z sąsiedztwa" to lekka lektura, taka którą się połyka za jednym razem. Może nie zostawia po sobie większego śladu, ale od czasu do czasu potrzebuję takich książek, które nie zmuszają mnie do myślenia - na taki moment jest idealna :)

    Pozdrawiam cieplutko
    BOOKS OF SOULS

    OdpowiedzUsuń

Jeżeli już przeczytałeś tego posta, to zostaw po sobie znak w postaci komentarza. Dla Ciebie to tylko chwilka a dla mnie znak że ktoś to jednak czyta. Będę wdzięczna za każdy komentarz nawet za krytykę, która mam nadzieję będzie uzasadniona. Napisz co ci się podoba lub nie a ja spróbuję nad tym popracować.
Dziękuję !