2017-07-30

Podsumowanie Lipca 7/2017


August, make me happy !
Witajcie moi drodzy. Lipiec dobiega końca, więc pojawiam się z podsumowaniem. Przyznam się, że w tym miesiącu skupiłam się na czytaniu, był to naprawdę intensywny miesiąc pod tym względem, bo czytało mi się przyjemnie i szybko, niestety zaniedbałam trochę bloga i seriale, ale o tym może za chwilę. Nie wiem czy to przez to, że jestem w Londynie udało mi się tyle przeczytać, ale jestem bardzo zadowolona z mojego wyniku i z tego jakie książki udało mi się przeczytać. Bez zbędnego przedłużania, oto książki, z którymi zapoznałam się w Lipcu. 


W sumie możecie powiedzieć, że osiem książek, to wcale nie tak dużo, ale dla mnie to naprawdę sporo. Miesiąc rozpoczęłam z "Falcon" Katarzyny Wycisk i było to moje wielkie odkrycie tego miesiąca, wyczekujcie na recenzje, bo naprawdę jest to książka warta uwagi. Następnie zabrałam się za "To, co nas dzieli" i ta książka również mnie oczarowała i na długo zostanie w mojej pamięci. "Powieść bez O" to książka, która dała mi do myślenia i sprawiła, że na pewne sprawy patrze teraz z innej perspektywy, cudowna lektura. Oczywiście nie mogło zabraknąć "Wróć za mną" A. Meredith Walters, gdyż pierwszy tom zaciekawił mnie do tego stopnia, że nie wyobrażałam sobie nie sięgnąć po tom drugi. Kolejną książką, którą przeczytałam w Lipcu, to wielkie tomisko "Na szczycie" i była to książka o której nadal nie wiem co myśleć, ale o wszystkim dowiecie się w recenzji, więc wyczekujcie. "Krew Kwiatów" to książka, którą czytałam bardzo dawno temu i patrząc z dzisiejszej perspektywy to byłam za młoda, aby cokolwiek z niej zrozumieć, dlatego przeczytałam ją raz kolejny. I na koniec zostawiłam sobie serię Samanthy Young, która jest idealna na wakacje i bardzo przyjemnie spędziłam czas z obydwoma tomami, a który bardziej mi się podobał, dowiecie się z recenzji. I tak oto prezentuje się mój stosik Lipcowy. 


Łącznie przeczytanych stron 3308 , co daję nam 107 stron na dzień. 


Statystyki : 
Wyświetlenia : 117,601 [+4,106]
Obserwatorów : 169 [ +5 ]
Ilość książek przeczytanych w 2017 : 40 [+8]


Teraz niestety ta trochę smutniejsza część, gdyż w tym miesiącu zaniedbałam seriale i filmy, więc nie będę mogła wam polecić wiele filmów, ale co nieco się znalazło. Ojcowie i córki to film, który obejrzałam tutaj w Londynie po angielsku, ale wiem, że na internecie jest wersja z napisami. Otóż jest to bardzo ciekawy i pouczający film, który serdecznie wam polecam. Myślę, że większości z was się spodoba. Nie mogło również zabraknąć Gry o Tron, gdyż jestem wielką fanką a nowy sezon jest po prostu genialny i jeżeli nie widzieliście to musicie nadrobić jak najszybciej. A na koniec małe rozczarowanie, a dokładniej Power Rangers. Przyznam się, że była to bajka mojego dzieciństwa i kiedy dowiedziałam się, że ma powstać film byłam zachwycona, ale niestety film jest tragiczny i jeżeli tak jak ja uwielbialiście w dzieciństwie to oglądać to nie oglądajcie tego filmu bo zniszczycie sobie całe wyobrażenie o Power Rangers, szkoda, że czasu nie można cofnąć. 

Piosenki miesiąca : 









5 komentarzy:

  1. Osiem książek to świetny wynik, gratulacje! Życzę zaczytanego sierpnia x

    OdpowiedzUsuń
  2. Świetny wynik, ja też z takim zakończę lipiec :) Nie miałam okazji przeczytać jeszcze żadnej z tych książek. JESZCZE, bo mam zamiar to zmienić :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Bardzo dobry wynik! Zazdroszczę! Życzę Ci jeszcze lepszego sierpnia :)
    Buziaki! ;* Dolina Książek

    OdpowiedzUsuń
  4. "Wszystko, co w tobie kocham" Samanthy Young było dla mnie lepszą częścią. Czekam na Twoje wrażenia odnośnie obu książek :)
    "Power Rangers" też mocno kojarzy mi się z dzieciństwem, ale coś czułam, że ta nowa produkcja będzie słaba i sobie ją darowałam - teraz widzę, że dobrze zrobiłam :)
    Pierwszy odcinek "Gry o tron" był genialny, ale drugi już trochę słabszy - momentami nudny. Liczę, że trzeci znowu będzie miał wyższy poziom.
    Pozdrawiam!
    houseofreaders.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  5. Nie czytałam jeszcze książek pani Young, ale chciałabym je nadrobić kiedyś. :D
    U mnie chyba bardziej filmowo i serialowo było w tym miesiącu, ale książek też sporo udało mi się przeczytać. :)
    Gra o tron w końcu robi się bardziej interesująca. ♥

    Jools and her books

    OdpowiedzUsuń

Jeżeli już przeczytałeś tego posta, to zostaw po sobie znak w postaci komentarza. Dla Ciebie to tylko chwilka a dla mnie znak że ktoś to jednak czyta. Będę wdzięczna za każdy komentarz nawet za krytykę, która mam nadzieję będzie uzasadniona. Napisz co ci się podoba lub nie a ja spróbuję nad tym popracować.
Dziękuję !